Niebezpieczne wyprzedzanie przyczyną kolizji. Apelujemy o rozwagę na drodze
Niebezpieczny manewr wyprzedzania w miejscu niedozwolonym był przyczyną zdarzenia drogowego w Zawadzie na drodze K74. Doprowadził do niego 22-latek, który kierując mercedesem wyprzedzał pojazdy nie zważając na linię podwójną ciągłą. Manewr kontynuował także na skrzyżowaniu, gdzie zderzył się ze skręcającą w lewo kierującą fordem. 22-latek trafił do szpitala, a kierującej fordem 61-latce pomocy udzielili medycy na miejscu zdarzenia. Kierujący mercedesem stracił już uprawnienia do kierowania pojazdami. Sprawca kolizji poniesie konsekwencje prawne swojego zachowania. Apelujemy o rozsądek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Do zderzenia dwóch pojazdów osobowych doszło wczoraj kilka minut po godzinie 18:00 na drodze krajowej numer 74 w Zawadzie.
Na miejscu pracowali strażacy i policjanci z zamojskiej komendy zabezpieczając miejsce zdarzenia oraz ustalając jego okoliczności.
Ze zstępnicy ustaleń policjantów wynika, że kierujący mercedesem jechał od strony Zamościa w kierunku Szczebrzeszyna. W Zawadzie, nie stosując się do zakazu wyprzedzania, przekraczając linie podwójną ciągłą zaczął wyprzedzać ciąg pojazdów. Manewr kontynuował na skrzyżowaniu, gdzie wyprzedzanie też jest zabronione, czego konsekwencją było zderzenie z kierującą fordem, która wykonywała manewr skrętu w lewo.
Mercedesem kierował 22-latek z gminy Zamość, fordem mieszkanka gminy Szczebrzeszyn w wieku 61 lat.
Załoga karetki pogotowia na miejscu zdarzenia udzieliła pomocy medycznej 61-latce. Natomiast 22-latek potrzebował pomocy w warunkach szpitalnych, gdzie został przetransportowany. Na szczęście po badaniach okazało się, że poza niegroźnymi potłuczeniami nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Policyjne badanie alkomatem wykazało, że kierujący byli trzeźwi. Z uwagi na powstałe w samochodach uszkodzenia mundurowi zatrzymali dowody rejestracyjne obu pojazdów. Policjanci zatrzymali również należące do 22-latka prawo jazdy z uwagi na to, iż młody kierowca rażąco naruszył przepisy ruchu drogowego i swoim postępowaniem realnie naraził na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu.
W czasie, gdy na miejscu kolizji pracowały służby ratunkowe ruch na „krajówce” w tym miejscu był utrudniony, odbywał się wahadłowo.
Wyjaśniamy dokładne okoliczności zdarzenia i apelujemy o ostrożność za kierownicą oraz bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych jest skrajnie niebezpieczne i stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników dróg. Chwila brawury lub pośpiech może doprowadzić do tragedii.
podkomisarz Dorota Krukowska – Bubiło



