Aktualności

Oszustwo podczas sprzedaży konsoli do gier

Data publikacji 20.04.2026

Niestety w dalszym ciągu wiele osób podczas sprzedaży internetowych, zamiast zysku ze sprzedaży, ponosi straty. 38-latka z Zamościa na popularnym portalu ogłoszeniowym wystawiła do sprzedaży konsolę do gier. W niedługim czasie otrzymała wiadomość, że przedmiot został zakupiony. Później osoba podająca się za pracownika portalu, pod pretekstem zatwierdzenia płatności, przekonała pokrzywdzoną do wygenerowania kilku kodów Blik. W rzeczywistości z konta 38-latki oszuści wypłacili ponad 10 tysięcy złotych. Podczas internetowych sprzedaży - uważajmy na oszustów.

38-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego zawiadomiła policjantów, że została oszukana i straciła ponad 10 000 złotych. Dokonane na jej szkodę oszustwo polegało na tym, że oszust podszył się pod osobę zainteresowaną zakupem wystawionej przez nią do sprzedaży konsoli do gier za 550 złotych. 

38-latka ofertę umieściła na stronie popularnego portalu ogłoszeniowego. Po tym rzekoma kupująca zapytała komunikatorem, czy oferta jest aktualna. Po uzyskaniu potwierdzenia poprosiła o dane sprzedającej. 38-latka wysłała swój adres, e-mail i numer rachunku. Następnie na adres mailowy, rzekomo z portalu, na którym umieściła ogłoszenie, otrzymała wiadomość z potwierdzeniem zakupu i płatności. Było tam też okienko o nazwie „przejdź do konta”, kliknęła i otworzyły się pola wyboru banku. Pokrzywdzona wybrała bank, w którym ma rachunek i zalogowała się podając login i hasło.

Po tym odebrała połączenie. Damski głos w słuchawce poinformował, że jest przedstawicielem portalu i kontaktuje się, aby zweryfikować płatność za konsolę. Dzwoniąca wyjaśniła, że 38-latka, aby otrzymać płatność musi wygenerować i przekazać jej kod blik. Pokrzywdzona wykonała polecenie.  Później 38-latka odebrała jeszcze kilka podobnych połączeń. Za każdym razem słyszała, że wystąpił problem techniczny i płatność nie została zrealizowana. Dzwoniąca prosiła ją o generowanie i przekazywanie kolejnych kodów blik, jak też zatwierdzanie transakcji. 38-latka wykonała dyspozycje i w kilku transakcjach metodą płatności Blik przekazała kody na łączną kwotę ponad 10 000 złotych.

Po pewnym czasie 38-latka zalogowała się na swój rachunek, gdzie zauważyła, że z jej konta zostały wypłacone pieniądze. Natychmiast zadzwoniła na infolinię banku. W czasie rozmowy konsultant wyjaśnił, że transakcji nie można już zablokować, nie można też ich cofnąć.

Sprzedając w sieci – zachowaj ostrożność. Nie otwieraj podejrzanych linków i załączników, nie spełniaj żadnych próśb zawartych w takich wiadomościach. Jeśli korzystasz z aplikacji sprzedażowej, czytaj regulamin z jej korzystania. Są tam zapisane zasady kupna i sprzedaży. Nie wykonuj przelewów na prośbę osoby, której tożsamości nie znasz. Nie podawaj jej także kodów Blik.

podkomisarz Dorota Krukowska – Bubiło

Powrót na górę strony