Aktualności

Oszustwo podczas sprzedaży kamizelki taktycznej

Data publikacji 07.10.2026

Niestety w dalszym ciągu wiele osób podczas sprzedaży internetowych, zamiast zysku ze sprzedaży, ponosi straty. W ostatnim czasie, sprzedając kamizelkę taktyczną, prawie 9 000 zł stracił mieszkaniec powiatu zamojskiego. Od oszusta podającego się za osobę kupującą otrzymał link. Za jego pośrednictwem miało rzekomo dojść do sfinalizowania transakcji. Później zadzwoniła do niego fałszywa pracownica portalu. Zmanipulowany przez nią 24-latek zwiększył limit płatności na swoim rachunku i zatwierdził cztery przelewy.

24-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego zawiadomił policjantów, że został oszukany i stracił blisko 9 000 złotych. Dokonane na jego szkodę oszustwo polegało na tym, że oszust podszył się pod osobę zainteresowaną zakupem wystawionej przez niego do sprzedaży kamizelki taktyczne za 650 złotych.   

24-latek ofertę umieścił na portalu ogłoszeniowym OLX. Po kilku minutach rzekomy kupujący zapytał smsem, czy ogłoszenie jest aktualne i jaki jest sposób dostawy. Pokrzywdzony wskazał sposób wysyłki i podał swojego maila. Po chwili na pocztę elektroniczną otrzymał kilka wiadomości z informacją, że płatność za kamizelkę została zrealizowana. Należy jedynie kliknąć w przycisk „Przejdź do konta” i wypełnić dane w znajdującym się tam formularzu. Dzięki temu sprzedający miał otrzymać płatność na konto. 24-latek zawiadamiając o oszustwie dodał, że strona była łudząco podobna do strony „OLX Płatności”, a mail napisany był bez polskich znaków, na co wówczas nie zwrócił uwagi. W formularzu należało uzupełnić pola wskazując numer karty bankomatowej, jej numer CVV oraz imię i nazwisko. Należało też wybrać bank, w którym posiada się konto. 24-latek wypełnił formularz i wyświetliła się informacja, że płatność się nie powiodła.

Po chwili zatelefonowała do niego kobieta. Wskazała, że jest pracownikiem OLX od bezpiecznych płatności. Wyjaśniła 24-latkowi, że przekazał błędne dane karty i należy to poprawić. Kobieta prowadząc rozmowę zmanipulowała 24-latka w taki sposób, że pokrzywdzony wykonał jej zalecenia dotyczące zwiększenia limitu płatności, a następnie zatwierdził cztery przelewy, które miały rzekomo zresetować jego konto. W trakcie tych czynności przychodziły do niego powiadomienia z banku, które zatwierdzał myśląc, że w ten sposób resetuje konto.

Po zakończeniu rozmowy z kobietą 24-latek skontaktował się z bankiem, w którym ma rachunek. W rozmowie z pracownikiem dowiedział się, że z jego konta w czterech przelewach zostały wypłacone pieniądze w łącznej kwocie blisko 9 000 złotych. Dowiedział się również, że pieniądze zostały pobrane z jego rachunku i prawdopodobnie zostały już wypłacone. Pokrzywdzony zablokował możliwość dostępu do konta oraz karty, o oszustwie powiadomił wczoraj zamojskich policjantów.

Sprzedając w sieci – zachowaj ostrożność. Nie otwieraj podejrzanych linków i załączników, nie spełniaj żadnych próśb zawartych w takich wiadomościach, jak też próśb osób dzwoniących namawiających do wykonania różnego rodzaju czynności między innymi zwiększenia limitu płatności. Jeśli korzystasz z aplikacji sprzedażowej, czytaj jej regulamin. Są tam zapisane zasady kupna i sprzedaży. Nie wykonuj i nie zatwierdzaj przelewów na prośbę osoby, której tożsamości nie znasz. Nie podawaj jej także kodów Blik.

podkomisarz Dorota Krukowska – Bubiło

Powrót na górę strony